Pod znamienną datą, 26 czerwca 2026 r., obchodzona była rocznica 80 lat Jacht Klubu AZS w Szczecinie.
Na przystani zebrało się ponad sto osób związanych z Klubem, oraz zaproszeni goście honorowi. Nie widziałem żadnego studenta.
Organizacja uroczystości była perfekcyjna. W sobotę, 27 czerwca, przewidziany był tradycyjny koncert Filharmonii na przystani, więc wykorzystane zostało przygotowane ad hoc podium koncertowe i widownia z krzesełkami. Tam miała miejsce część oficjalna spotkania. Ograniczyła się ona do powitania gości honorowych, wzajemnych grzeczności i wymiany podarunków. Na zakończenie części oficjalnej Komandor JK AZS, Witold Zdrojewski, opowiedział jedną ze swoich przygód żeglarskich.
Potem nastąpiło przyjęcie, przygotowane przez catering zewnętrzny.
Sprawę omówienia jubileuszu ratowała 70-stronicowa książka z ilustracjami, przygotowana przez Zenona Szostaka i wydana przez Zapol.
Wojciech Jacobson[1] i Zenon Szostak[2] podczas obchodów jubileuszu
W scenerii dominowały zdjęcia i przede wszystkim ogromny poster na płótnie (5 x 5 m) ze zdjęciem jachtu Maria z 1973 r.
Fot. Zenon Dmochowski
Lipiec 1973: s/y Maria z żartobliwym napisem „Kaprys Milionera” na burcie wykonanym techniką „pasty do zębów”;
od lewej: Zygmunt Biernacik, Wojciech Jacobson, Michał Jósewicz, Ludomir Mączka, Andrzej Marczak (tyłem)[3]
Michał Jósewicz i Wojciech Jacobson – dwaj spośród pięciu żeglarzy przedstawionych na zdjęciu Zenona Dmochowskiego
Wojciech Jacobson
27 czerwca 2026
[1] Wojciech Jacobson – nestor żeglarstwa polskiego, od początku związany z JK AZS Szczecin. Więcej o Nim: ►„Wojciech Jacobson”◄
[2] Zenon Szostak – żeglarz, dziennikarz, historyk, publicysta; twórca i wydawca kwartalnika Zeszyty Zeglarskie – kroniki żeglarstwa polskiego zwłaszcza na Pomorzu Zachodnim; więcej o Nim: ►„Zenon Szostak”◄
[3] Komentarz do tego zdjęcia z Zeszytów Żeglarskich:
1973 ROK – „MARIA PRZED WYPŁYNIĘCIEM W DALEKI REJS
Jeszcze na lądzie, jeszcze trwają przygotowania jachtu, a Ludek Mączka, przed wypłynięciem w rejs życia, niczym hinduski guru, skupia wokół siebie grono gorliwych słuchaczy (zdjęcie dolne, od lewej: Zygmunt Biernacik, Wojciech Jacobson, Michał Jósewicz, Ludomir Mączka, Andrzej Marczak). A mógł nim być, wszak miał za sobą udział w tak znaczących rejsach jak: „Witeziem” na Islandię w 1959 roku czy „Śmiałym” do obu Ameryk w latach 1965-1966.
Dziś legendarny kapitan Ludek Mączka, to wówczas w 1973 roku – dla fotoreportera – po prostu magister Ludomir Mączka. Magister geolog, jakim był Ludek w roku 1973, przeobraził się w prawdziwego magister navis, jak mawiali starożytni Rzymianie, nazywając tak kapitana i zarazem właściciela statku.
Napis na burcie „KAPRYS MILIONERA” – tak ręka kolegi klubowego wypisała wyceniając zarobione przez Ludka dolary na kontrakcie w Afryce (pracował jako geolog). Były to lata 1968-1972. Wartość zarobionych dolarów w przeliczeniu na złotówki (z wczesnych lat siedemdziesiątych) to już miliony. Sposób ich wydatkowania (zakup jachtu – prywatnego!) to nic innego jak właśnie, w ówczesnej rzeczywistości i dla zwykłego obywatela, kaprys milionera.
Ciekawa jest historia powstania napisu. Zrobiły go dwie osoby: Marek Kopczyński (obecnie armator jachtu „Conrad IV”) i Aleksandra Buszkiewicz (doskonała żeglarka, pływała regatowo na Finnie i to nawet w okolicy akademickiego mistrzostwa Polski – jak mawia W. Jacobson). Posłużono się oryginalną, choć popularną w kręgach dzieci i dorastającej młodzieży, techniką „pasty do zębów”. Napis odwzorowano z szablonu wykonanego przez A. Buszkiewicz (pracowała wówczas w biurze projektów). Do nanoszenia pasty M. Kopczyński użył gąbki. Ale zanim pojawił się fotograf, Zenon Dmochowski, ktoś zmył napis (chyba nie Ludek?). Trzeba było, do potrzeb fotografii, zrobić go jeszcze raz.
[Zenon Szostak, ZŻ Nr 2] <http://jkazs.szn.pl/content/ludek-i-jego-maria>

