Kategoria: Artykuły

Michaił Żwaniecki już nie wystąpi

Michaił Żwaniecki – legendarny satyryk i pisarz, człowiek-instytucja – odszedł 6 listopada 2020 r. W ZSRR i Rosji Żwaniecki (Михаил Михайлович Жванецкий, ur. 6 marca 1934 w Odessie) był jednym z najbardziej opiniotwórczych artystów i jednym z najbardziej błyskotliwych satyryków.

Żeglarstwo i pedagogika.
Miłosz W. Romaniuk: Człowiek w konfrontacji z żywiołem – sytuacje graniczne na morzu (3/3)

4. Człowiek w sytuacji granicznej a etyka prowadzenia badań.  Marzeniem każdego naukowca jest jak najdokładniejsze przeprowadzenie badań, aby jak najrzetelniej móc zanalizować rzeczywistość. W założeniu autora wywiady miały być przeprowadzone przed rejsem, po rejsie oraz w trakcie wystąpienia sytuacji określonej przez respondentkę jako graniczna. Takie założenie pozwalało na osiągnięcie najpełniejszych danych dotyczących stanu psychicznego i fizycznego […]

Żeglarstwo i pedagogika.
Miłosz W. Romaniuk: Człowiek w konfrontacji z żywiołem – sytuacje graniczne na morzu (2/3)

3. Morze oczami początkującego.  Pierwszy w życiu rejs morski jest dla większości ludzi ogromnym przeżyciem. Osoby, które się do niego przygotowują, starają się zebrać jak najwięcej informacji na temat akwenu, na którym odbędzie się rejs, najczęstszych warunków pogodowych panujących w danym terminie, jachtu, który na czas żeglugi stanie się ich domem oraz kapitana, który będzie […]

Żeglarstwo i pedagogika.
Miłosz W. Romaniuk: Człowiek w konfrontacji z żywiołem – sytuacje graniczne na morzu (1/3)

1. Koncepcje teoretyczne a trudne warunki na morzu.  Granica, od której warunki na morzu można określić jako trudne, jest granicą ustalaną indywidualnie przez każdego żeglarza. Dla jednego będzie to sytuacja ograniczonej widzialności, kiedy nie sposób wzrokowo określić pozycji własnego jachtu nie tylko względem znaków nawigacyjnych czy brzegu, ale przede wszystkim względem innych statków. Nie da […]

Zbigniew Studziński: Życie to żart

„Przodem szedł dyrektor więzienia. Właściwie należałoby powiedzieć, kroczył. Powoli stawiał sztywno wyprostowane nogi. Jak na defiladzie. Włożył też, zamiast codziennego, wyświeconego na łokciach i wypchanego na kolanach, odświętny, granatowy garnitur i ładny, szafirowy krawat. Pół kroku za nim…”  Tak zaczyna się opowiadanie Zbigniewa Studzińskiego „Życie to żart” – i dalej dzieje się coraz więcej, bo […]