„Patrz pod nogi” to zwrot prosty, czytelny i przez to uniwersalny. Jest przestrogą i zarazem sugestią, niekiedy wręcz nakazem skierowania uwagi na przeszkody i możliwe następstwa braku skupienia, wyobraźni i rozsądku. A te mogą być różne: od miażdżącej przewagi spowodowanych prawem powszechnego ciążenia, zwanym też prawem Newtona, przez rzadziej spotykane wdepnięcia, po znaleziska.
