Kategoria: Kapitan Ziemowit opowiada

Kapitan Ziemowit Barański opowiada: Mary Anne

W kwietniu 1997 roku zatelefonował do mnie Friedhelm Mayer zur Heyde, armator z Kilonii znany mi z wcześniejszych lat, kiedy czarterował „Fryderyka Chopina” na rejsy turystyczne podczas „Kieler Woche”. Powiedział, że właśnie kończy przebudowę statku „Mary Anne” i potrzebuje oficera-nawigatora na rejsy turystyczne po Bałtyku zachodnim, a jesienią na rejsy na Wyspach Kanaryjskich.

Kapitan Ziemowit Barański opowiada: W tamtych czasach

Pierwszy stopień żeglarski zrobiłem po maturze na szkolnym obozie żeglarskim Ligii Morskiej. Był to też mój pierwszy kurs. Pojechaliśmy na Mazury do Giżycka. Uczyliśmy się na dość prymitywnych łodziach DZ – otwartopokładowych. Wtedy też poczułem, że chcę pływać, że chcę się tym zajmować. Wtedy to się tak naprawdę zaczęło. A że nie lubiłem chodzić na […]

Kapitan Ziemowit Barański opowiada: Balia

W którym momencie zaczęła się przygoda z żeglarstwem? W szkole średniej. Nie mieliśmy zbyt wielu rozrywek. Tylko książki i sport. Jak zacząłem chodzić do liceum, to praktycznie każdego dnia po lekcjach graliśmy w nogę. Później nasz nauczyciel WF-u zaraził nas nartami, na których jeżdżę do dzisiaj.

Kapitan Ziemowit Barański opowiada: Szalona noc

W 1954 roku na Jeziorach Mazurskich odbyła się Ogólnopolska Wodna Spartakiada Ligi Przyjaciół Żołnierza. W zawodach startowały ekipy poszczególnych województw. Spartakiada była kilkudniowa i obejmowała szereg konkurencji, jak: regaty wioślarskie długodystansowe, regaty wioślarskie na dystansie 1 Mm, pokonywanie przeszkód wodnych, przeciąganie liny, zawody pływackie w ubraniu i pasie ratunkowym, pływanie na dystansie 100 metrów, regaty […]