Kapitan Ziemowit Barański opowiada: Dwa raporty

Ktoś kiedyś, w ramach żartu, podesłał mi „Raport kapitana statku”: dowódca jednostki handlowej pisze w nim o nieznaczącym incydencie, który niespodziewanie wywołał lawinę fatalnych skutków. Żart jaki był, taki był, ale śmiałem się ja i śmiali się inni. Przeczytajcie „Raport kapitana statku”, a pewnie też się uśmiechniecie.

Żeglarstwo i pedagogika.
Miłosz W. Romaniuk: Wychowanie morskie i jego miejsce wśród koncepcji pedagogicznych.
4. Czym jest wychowanie morskie? (4/4)

Poddając analizie próby zdefiniowania pojęcia „wychowanie morskie” na przestrzeni lat, należy zwrócić uwagę na widoczne inklinacje definiujących w stronę ujęcia go jako działań preorientacji zawodowej, odpowiedzi na zapotrzebowanie sektora gospodarki morskiej lub rozszerzenia o wymiar edukacyjny, swoim zakresem obejmujący nauczanie specjalistycznej wiedzy o morzu.

Na marginesie opowiadań kpt. Ziemowita:
Kazimierz Robak: Help!

W antologii opowiadań kpt. Ziemowita pada słowo „semafor”. Autor, opisując kurs żeglarski w Kruszwicy nad jeziorem Gopło w 1953 r., na którym miał być instruktorem, wspomniał: „Kursy były liczne: 10 dezet, a więc ok. 100 osób. Poza szkoleniem praktycznym prowadzone były zajęcia teoretyczne, ale także inne zajęcia np. sygnalizacja „semaforem”. Tak – i nawet musiałem się […]